Wenus

Agnieszka Chrzanowska

sł. M. Gumilow

 


Na dalekiej planecie Wenus

Słońce świeci stokroć złociściej
Tam na Wenus, ach, tam na Wenus
Drzewa mają błękitne liście

Tam na Wenus, ach, tam na Wenus

Nie ma władczych snów ani szorstkich
Bo narzecze aniołów z Wenus
Same tylko zna samogłoski

Tam na Wenus, ach, tam na Wenus

Przedśmiertnego nie ma cierpienia
Jeśli kto umiera na Wenus
To się w parę wodną zamienia

Tam na Wenus, ach, tam na Wenus

Nie ma władczych snów ani szorstkich
Bo narzecze aniołów z Wenus
Same tylko zna samogłoski

A to było, a to było w owe lata

Z których śladu nie zostało w pustce świata
A to była, a to była ta kraina
Która nawet we śnie się nie przypomina

Może las ten to jest dusza Twoja

Może las ten to jest miłość moja

Umierając może właśnie tego czasu

Odejdziemy razem do owego lasu

Może las ten to jest dusza Twoja

Może las ten to jest miłość


AGNIESZKA CHRZANOWSKA MENU


WYBIERZ AUTORA TEKSTÓW