Ręka to most


Antonina Krzysztoń

sł. K.Kryl, tłum. M.Miklaszewska, muz. A.Krzysztoń,


 

 

Ręka to most a palce to wieże
I w żyłach zmętniałą masz rzekę
Nieproszony gość gdy na tobie leżał
złą lekcję ci dał o człowieku

d  D2  d  D2  d
C  A  A9  A

Zimno ci króliczku Nieme ptaki latają
Przyjacielu człowieczku w sąsiednim kraju
Ciebie też biją

d  g
d  A A9  A
A  A9  A  A9  A

Szyderczy uśmiech i rzemienne knuty
I lodu zwaliska nad wodą
Na polach śnieg a nad śniegiem druty
I ślady co nigdzie nie wiodą


Pola nam zdeptały kopyta koni
Twarze nam chłostały słowa co dzwonią
Gdy wódę piją


W kieszeni żołd i w czerwonej zbroi
Gdzie indziej sięgają po swoje
Dudni ich krok a za nimi stoi
Rząd zielonych pancernych koni


Zimno ci króliczku Nieme ptaki latają
Przyjacielu człowieczku w sąsiednim kraju
Ciebie też biją Ciebie też biją




WYBIERZ AUTORA TEKSTÓW