W mojej pościeli

W MOJEJ POŚCIELI
Nic Wielkiego

sł. Olga Błaszczak

W mojej atłasowej pościeli
Anieli w bieli siedzieli
Moje losy ważyli na szali
Zbawienną gorzałkę łykali

A moja droga wąska
Moja droga pusta
A na głowie jeszcze wianek nie chusta

Ja do Nieba chciałam wleźć po schodach
Lecz mi było zdrowia szkoda
Aniołowie wciąż jeszcze wstawieni
Nie pilnują nas dzisiaj na ziemi

A w moje palce Twój los się zaplątał

Szczęście się kończy
Miało nie mieć końca

Są tacy ludzie

SĄ TACY LUDZIE
Ni
c Wielkiego
sl. Magda Błaszczak

Są tacy, którym nigdy dosyć
Lodówka, samochód, chata
Perspektywy, salwy i podziwy
I setka przed końcem świata

Są piękni, szlachetni, są szczęściarze
Ci co mieli horyzonty lądują w barze
Są aktorki, małżonki i tancerze
Choć im życie do dołu zmierza

A ja choć żyje jakbym zamarzła
Wiem, że ratunek jest za rogiem
I myślę byle do wiosny
I myślę byle do przodu

A ja choć żyje jakbym zamarzła
Wiem, że ratunek jest za rogiem
Może Ty jesteś wiosną…
A może… lodem…

Opowieść

OPOWIEŚĆ
Ni
c Wielkiego
sl. Olga Błaszczak

W dębowej korze
W leśnym jaworze
Wierzbie płaczącej
W kwiatach na łące
Woła dziewczyna
Swego miłego
Bo tak jej tęskno
tęskno do niego

Z wysokiej wierzy
Z okna małego
Gdzieś z kraju świata
Zapomnianego
Woła tam chłopak
Swoją kochaną
Co ją utracił
Co mu ją zabrano
Po ciemnym lesie
Płacz ich się niesie
Miesza się z szumem
Potoków rwących
Miesza się z łkaniem
Tych wierzb płaczących
Miłość ich szczera
Próbie poddana
Bo tu na ziemi
Już zapomniana

Czemu go wołasz
Dziewczyno miła
Co ci nie daje spać
Wszak on obiecał
Tyś obiecała
Wianek z sercem mu dać

Chłopak nie słyszy
Płaczu dziewczyny
W sercu wzbiera żal
Wiatr plącze losy
Zniekształca głosy
Jakaś wróżba zła
Dziewczyna płonie
On w rzece tonie
Nie ma, nie ma go
Dziewczyna mdleje
Traci nadzieję
Nie ma, nie ma go
Innej ramiona
Dziewczyna kona
Nie ma, nie ma go

Bóg im nie pomógł
O tym nie wiedział
Stopy moczył w rzece
Na kamieniu siedział

Różne rzeczy dzieją się jesienią

RÓŻNE RZECZY DZIEJĄ SIĘ JESIENIĄ
Ni
c Wielkiego
sl. Magda i Olga Błaszczak

W pokoju pada deszcz
Za oknem komuś znowu pękło serce
Włączyli prąd
A ja nic na to nie poradzę tak mi ładnie w tej sukience

Bo ja nic na to nie poradzę
że jestem stworzona dla Ciebie
ja już taka jestem lubię mokną c w deszczu

Zbyt głośno radio gra
Ucichł wiatr
W pokoju pada jeszcze
A ja nic na to nie poradzę
Polubiłam się z tym deszczem

Bo ja nic na to nie poradzę
że jestem stworzona dla Ciebie
ja już taka jestem lubię mokną c w deszczu

A ja moknę w deszczu
Twoich pocałunków.

Piosenka na przekór

PIOSENKA NA PRZEKÓR
Ni
c Wielkiego
sl. Olga Błaszczak

Noc nie zawsze jest ciemna
A ramiona sznurem
Nie oznacza egzekucji to
Że stoisz pod murem
Słońce gaśnie i wstaje
Trawa znów się zieleni

Ikar wpadł w morze
Obok Przylądka Dobrej Nadziei

Życie biegnie za szybko
Żeby z miłością czekać
Zawsze goń swoje szczęście
Z natury próbuje uciekać
Przegrana bitwa nie świadczy o wojnie
Regułą jest: wszystko się zmieni

Ikar wpadł w morze
Obok Przylądka Dobrej Nadziei

W Trawę wiosenną

W TRAWĘ WIOSENNĄ
Nic Wielkiego
E. Stachura (fragment)

W trawę wiosenną
Przyszliśmy się zamienić!
Udaje się zazielenić naszym sercom,
Udaje się, im rozchylić płatki,
Kwiatem jest nasze ciało
Daje kilka kwiatów i
Schnie…

Wiesz

WIESZ
Ni
c Wielkiego
sl. Olga i Magda Błaszczak

Wiesz, życie Ci daje czego nie chcesz,
pędzisz i pędzisz,
Słońce, wiatr, marzenia.

Noc okrywa płaszczem Twoje ciało,
hojne jest Niebo,
lecz ciągle czegoś mało.

Wiesz, kochać nie znaczy tylko tańczyć,
przestań już walczyć,
Łzy też znaczenie mają .

Wiesz życie Ci daje
Słońce, marzenia.
Wiesz, przestań walczyć,
musisz kochać,
Ty musisz kochać.

Wspomnienie

WSPOMNIENIE
Ni
c Wielkiego
sł. Agnieszka Osiecka

Są takie noce od innych ciemniejsze
Kiedy wolno się wygłupić
Wolno powtarzać nigdy i zawsze
Wolno słowami się upić
Tylko nie wolno tej nocy podróżą okraś okłamać oszukać
Bo się już odtąd będzie na próżno bezsennej nocy tej szukać

Są takie od innych łaskawsze
Kiedy wolno się rozpłakać
Wolno powtarzać słowo najświętsze
Mówić o wróżbach i znakach
Tylko nie wolno tej nocy podróżą okraś okłamać oszukać
Bo się już odtąd będzie na próżno bezsennej nocy tej szukać

Szukam wiatru w polu
Przedwczorajszych bzów
Śladu łez w kąkolu
Przedwczorajszych snów

Szukam wiatru w polu
Jak to trwa i trwa
Chociaż oczy bolą
Szukam w niebie dna