Zaśnij wreszcie

ZAŚNIJ WRESZCIE
Ni
c Wielkiego
sł. Olga Błaszczak

Zaśnij już
za oknem noc i zmierzch krzyżują swe sztylety
umknął z życiem dzień
ożywi nas
kiedy jutro do nas przyjdzie

Śpij i nie myśl już
że samotność pęta się za oknem
Ktoś odwiedzi Cię we śnie
– spotkanie trzeciego stopnia?

No śpij, zostaw wycie psom za oknem
lepiej śnij
tam łąki wiatraków, z którymi nie musisz już walczyć

Zatrzymaj się

ZATRZYMAJ SIĘ
Ni
c Wielkiego
sl. Olga Błaszczak

Biegłam za Tobą tam
Twój cień gdzieś jeszcze mamrocze
Biegłam za tobą tak
Że aż zgubiłam warkocze
Biegłam do utraty tchu
do utraty pamięci
wolałam: hej, zatrzymaj się

Biegłam za Tobą tam
Raniąc stopy o kamień
Biegłam z nadzieją
Że zaraz nastąpi spotkanie
W ramiona wpadnę Twe
i chociaż pamięć straciłam
Wciąż wołam: hej, zatrzymaj się

Z daleka ujrzysz mnie
popatrzysz w moje oczy
Mój wzrok i uśmiech na pewno Cię zauroczy
Zawołasz: stój, zatrzymaj się
A ja nie, nie usłyszę Cię

O nieszczęśliwym miłowaniu kataryniarza

O NIESZCZĘŚLIWYM MIŁOWANIU KATARYNIARZA
Ni
c Wielkiego
sl. Olga Błaszczak

Z dziewczynki zrobiona wywłoka
Idzie do Morskiego Oka
Utopić żale zrobione z żeliwa
Są ciężkie, nie będą pływać

Mała skrzynia, wielka skrzynka
Kataryniarz, katarynka
Pieniądze, za które dawała
Rozkosz ze skrawka ciała

I na dno idzie też ona
Z żalami utożsamiona
Co chciała być tą skrzynką
Śpiewającą, dotykaną katarynką

Z topielca zrobiona utopia
Wielkich uczuć gastroskopia
Pragnienia zahamowane
Szklanką wódki podkręcane

Z tej bajki płynie przesłanie
Z tej prawdy płynie przesłanie
Od pustych skrzynek bez serca
Strzeż nas Panie

Niekoniecznie o końcu świata

NIEKONIECZNIE O KOŃCU ŚWIATA
Ni
c Wielkiego
sl. Olga Błaszczak

Jeśli jutro wstanie słońce nastąpi koniec świata
Ja człowiek czy ja szmata
Ja w górę czy ja w dół
lepiej rozerwę się na pół

Kiedy jutro wstanie słonce na pewno nic się nie zmieni
Nie sobie przeznaczeni
Nie gramy wspólnych ról
Dlaczego w sercu ból

Jeśli jutro wstanie słońce nastąpi koniec świata
Kiedy jutro wstanie słońce
Ty wrócisz.
Ty wrócisz do siebie

Nie bierzcie tego do siebie

NIE BIERZCIE TEGO DO SIEBIE
Ni
c Wielkiego
sł. Olga Błaszczak

Wy, którzy płaczecie po nocach,
że nie tego dusza chciała
bladych policzków
miłości raz w nocy
niesłodzonego kakaa

Wy ukryliście ogień pod kołdrą
w oczach go zgasiliście
nie znając swojej historii
dość głupio ją wymyśliliście

bądźcie choć przez chwilę pełni nadziei
gdy nie spełnia się to czegoście pragnęli

Wy, którzy w piwnicach ciemnych
życie pędzicie jak bimber
kartofle żalów
cukier goryczy
do tego wszystko inne

Wy nie znający przyczyny cierpienia
skutek i tak poznaliście
trzymając w ręku własny bieg losu
głupio go wymyśliliście

bądźcie choć przez chwilę pełni nadziei
gdy nie spełnia się TO
czegoście pragnęli…

Mieć więcej

MIEĆ WIĘCEJ
Ni
c Wielkiego
sł. Olga Błaszczak

Mam jedno wolne miejsce w łóżku
Mam potargane włosy
Sen, że oliwy braknie właśnie w mojej lampie

Mam milion myśli na minutę
Mam marzenia nie na sprzedaż
I jeszcze mam kieszenie pełne morskiego piasku

Mam garść nadziei, której wciąż nie starcza
I za mało wiary, żeby umrzeć nocą
Mam za mało wiary, żeby umrzeć nocą

Eden dzień z życia Jakuba

EDEN DZIEŃ Z ŻYCIA JAKUBA
Ni
c Wielkiego
sl. Olga Błaszczak

Wyszedł Jakub wyszedł w pole
znalazł w polu aureolę
Znalazł szatę Pana Boga
Choć to była polna droga

Los rzucili o tą szatę
Jakub z jakubowym bratem
Zabił Jakub swego brata
Bo to taka droga szata

Potem szybko trzos roztrwonił
z jawnogrzeszną wśród jabłoni

Chciał Jakub zdążyć jeszcze przed śniadaniem
zmienić pitną wodę w wino, gdzieś w pobliskiej kanie
Trochę przy tym się potrudził,
Trochę pomarudził
Dzięki Bogu tuż przed siódmą
Jakub się obudził

Bierze pług i leci w pola
Boże, leży aureola!

Gallileusz zwyciężył ?

GALILEUSZ ZWYCIĘŻYŁ?
Ni
c Wielkiego
słowa: Magda i Olga Błaszczak

Nie wolno zmieniać biegu świata
przez to mógł zginąć Galileusz
Deus machina ex… nie homo
homo to nigdy nie wiadomo

Za to zapłacisz słono.
to diabeł mąci ludzkie sprawy
Swobodnie spada się we śnie.
. we śnie i stos nie budzi obawy

Nie wolno zmieniać biegu świata
przez to mógł zginąć Galileusz
Deus machina ex… nie homo
homo to nigdy nie wiadomo

Od dołu przykryci piekłem
a Niebem na górze
widzimy wszystko. niestety
tylko przez oko Twojej lunety

Nie wolno..

Ziemia się kręci wokół własnej osi
I kto ją prosił?

Nie wolno.

Nie wolno zmieniać biegu świata
Wszak przez to zginął Galileusz
Deus machina ex.