– Śpiewnik Vergil van Troff (ściągnij na dysk,drukuj)

 

Aby ściągnąć śpiewnik w formacie .pdf na dysk kliknij tutaj – Śpiewnik Vergil van Troff

Mgła

Mgła
Vergil van Troff

sł.: Marek Romik; muz.: Marek Romik/Jarosław Romanowski


Nad molo mewy C G
Z nad morza mgła C G
I piasek plaży C G
Fal cicha gra D
Daleki głos syren C G
Niknący cień C G
Wtulony w mgłę - D
Jak w sen D

Kilka tygodni
Kilkaset słów
Tysiące myśli
Zbyt mało snów
Zielone oczy
Wiosenny dzień
Wtulony w mgłę -
Jak w sen

Chociaż przez chwilę
Błądząc we mgle
W objęciach wiosny
Nie gubiąc się
Wśród krzyków mew
Niknąć jak cień
Wtulony w mgłę -
Jak w sen

Nie szukam cienia - chcę błądzić we mgle D C G
Nie szukam słów - odnajdą się D C G
Nie szukam czasu - czas jeszcze mam D C G
Nie szukam snu - sen przyjdzie sam C D


27-28.03.2005

Trym

Trym
Vergil van Troff

sł./muz.: Jarosław Romanowski


Nie czas na żałosne wyrzekania,
Nie czas na nieskromne łzy.
Już nie będzie więcej zabraniania,
Każdy przecież chce Swoim życiem żyć.

Już tam w dali z mroku sie wyłania,
Zły bies co na jawie mąci sny.
Nawet Nie ma co próbować go przeganiać,
On zostanie, ja zostanę - lecz nie Ty.

Jest czas na śmiech i czas na łzy,
Jest czas na życie i na sny,
Jest czas na szczerość i na gry,
To jest Twój czas - wybieraj Ty.


Płaszcz

Płaszcz
Vergil van Troff

sł. muz. Jarosław Romanowski


Za morzem pustych słów
Za horyzontem zdarzeń
Stoję odziany w płaszcz
Płaszcz niespełnionych marzeń

Wciąż żywych wspomnień wiatr
Rozwiewa moje włosy
Patrzę na pusty świat
I mam go trochę dosyć

I chyba przyjdzie mi
Samotność dalej znosić
Nie stanę u Twych drzwi
Ja nie przywykłem prosić

Za morzem pustych słów
Za horyzontem zdarzeń
Stoję odziany w płaszcz
Płaszcz niespełnionych marzeń


Choć bardzo tego chcę
Powrócić już nie mogę
Dopinam marzeń płaszcz
I ruszam w swoją drogę

Dopinam stary płaszcz
Ruszam w drogę


Gdańsk 11.II.2005

Wiara

Wiara
Vergil van Troff

muz., sł.: Ł. Majewski

Wiarą w istnienie sprawiedliwości C D G
Tłumaczę wiarę swoją w nadzieję,
Że wiara spełni moje marzenia,
Że wiara w wiarę się nie zachwieje.

Rozsądkiem ganię myśl nierozsądną,
Co wśród rozsądku liter ucieka,
Że znów rozsądnie będzie zapomnieć,
Wciąż nierozsądną wiarę w człowieka.

Lecz czy nadzieja pozwoli spełnić
Nadzieje płoche w myślach wytarte,
Że w swych nadziejach wierzę rozsądnie,
Że życie moje myślenia warte.


Gdańsk 13.XI.2000

Daleko na Rusi

Daleko na Rusi
Vergil van Troff

muz., sł.: M. Romik

D G A A
Daleko na Rusi mgła konie dusi D h
A mnie to nic nie obchodzi A
Chmury i ciemno deszcz padać zaczyna D h
Parasol w domu - nie szkodzi A
Autobus zwiał znowu, piechotą dziś wrócę D h
Pytanie w mej głowie się rodzi A
Czy lepiej na Rusi czy tutaj los kusić D h
Pod wieczór samotnie tak chodzić A

Odpływam więc wolno gdzieś w czerń ulicy G A
Nie spotkam zbyt wielu tu ludzi D h
Dogonię autobus, wynajmę gdzieś kufel G A
Poczekam aż ktoś mnie obudzi h
Wtem głosy gdzieś słyszę, to outsiderzy G A
O coś wszczynają się kłócić D h
O drogę pytają więc pokazuje G A
Jak tam na Ruś mogą wrócić G...
...D G A A

Lecz Ruś jest daleko więc miejsca poszukam G A
Przy barze gdzieś w ciemnej spelunie G A
Do abordażu! Za outsiderów! G D
O koniach pamiętać nie umiem G A
Bo cały przemokłem ...D G A A



Gdańsk 1997

Trzy zwrotki z cylindrem

Trzy zwrotki z cylindrem
Vergil van Troff

muz., sł.: Ł. Majewski


Za dwieście lat, a może i więcej a C6 E7sus4 a
Gdy księżyc ojczym, ziemia zaś macocha a C6 E7sus4 a
Nie wiem co też żywot nasz uwieńczy d Cmaj7 H7 E7
Czy warto znaleźć cylinder Van Troffa a C6 E7sus4 a

Na małej łódce kołysanej wiatrem
Historii, która mnie już nie dotyczy
Chcę znaleźć wyjście z zaistniałej matni
Choć zasług już mi dzisiaj nikt nie liczy

Za dwieście lat a może i więcej
Spoglądam w gwiazdy, które mnie skusiły
Choć wiem, że zawsze było bardzo trudne
Wyjeżdżać, wracać, znowu zbierać siły


Gdańsk 2.II.1997

Barowe ćMy

Barowe ćMy
Vergil van Troff

sł. muz. Jarosław Romanowski


Po trajektorii nie nazbyt prostej, a C G
Kiedy się wieczór ledwie co tli,
Zmierzają zwykle krokiem beztroskim,
Wabione gwarem barowe ćmy.

Huczna zabawa szybko się toczy,
Tutaj się śni najpiękniejsze sny,
Tylko te smutne, prawdziwe oczy,
Nie chcą się poddać urokom chwil,

I tylko czasem, tak, dla kontrastu, F G
Odstawią piwo, nie wzniosą toastu, C E7
Tylko czasami, sobie ot tak... F G
Sobie ot tak... a C G

Wokół kaganków barów się kręcą,
Tak się zbliżając do kresu dni,
Bo sztuczne światła skutecznie nęcą,
Spragnione wrażeń Barowe Ćmy.

Gdańsk, styczeń 2004