Marek Grechuta - Dziesięć ważnych słów


Marek Grechuta - Dziesięć ważnych słów







Informacje:
Data produkcji: 2000
Wytwórnia: EMI
Nośnik: 1CD

Opis:

DZIESIĘĆ WAŻNYCH SŁÓW to kolejny w dorobku Marka Grechuty "album tematyczny", a przy tym drugi - po ŚPIEWAJĄCYCH OBRAZACH z 1981 roku - w którym on sam jest autorem zarówno tekstów, jak i muzyki. Nigdy wcześniej w jego twórczości inspiracje nie były tak bezpośrednio związane z polską rzeczywistością - głównie w jej kontekście społecznym i kulturowym, choć nietrudno doszukać się tu subtelnych aluzji politycznych. Stało się to za sprawą zmian, jakie dokonały się w kraju na początku lat dziewięćdziesiątych. Zrozumiałe, że artystę najbardziej interesowały konsekwencje tych zmian w duchowej sferze życia.
Artysta mówi, że DZIESIĘĆ WAŻNYCH SŁÓW to "propozycja dla ludzi, którzy poszukują w życiu dróg i sięgają w tym celu po poezję". Określa swe dokonanie jako
"dziesięć przykazań dla człowieka współczesnego" i nie zaprzecza, że pewna funkcja moralizatorska tych utworów była zamierzona. Ludzie - zwłaszcza młodzi - stanęli w obliczu nowych wyzwań i często czuli pustkę. Marek Grechuta podpowiada, jak odczytywać te teksty, nazywając je "swoim wademekum". Czyli... przewodnikiem.
Autor nie kamufluje intencji. Już pierwsze słowa otwierającego album utworu - Ojczyzna - precyzyjnie określają jego postawę: "Gdy pytasz mnie, czym ojczyzna jest - odpowiem...". Słowo "odpowiem" staje się kluczem do odczytania prezentowanych w tym zbiorze pieśni, jedenastym "ważnym słowem". Współczesne wademekum Grechuty realizuje cel szczytny i śmiały: artysta nie ogranicza się do stawiania trudnych pytań (publicyści robią to codziennie), ale proponuje nam odpowiedzi, ponieważ tak pojmuje swoje posłannictwo.
Album otwierają dwie pieśni poświęcone pojęciom podstawowym, ale rozumianym różnie przez różnych ludzi. Ojczyzna, to dla Grechuty historia, mowa i sztuka - przede wszystkim tysiąc lat kultury "spoglądających nam w serce". Za to Wolność jest "diamentem do oszlifowania" - bardziej środkiem niż celem. Kolejnym "ważnym słowem" jest Władza. Pieśń zawiera apel o odpowiedzialność i przewrotną przestrogę pod adresem elit rządzących: "ludzie pójdą nową drogą, nowy rząd wybiorą". Satyryczne walory tego tekstu wydobyła Edyta Geppert, wykonując piosenkę w konwencji niemal kabaretowej.
Pieśń Prawo ujawnia podstawowy wzorzec, jaki posłużył Grechucie przy wyborze "dziesięciu ważnych słów". Był nim oczywiście dekalog: "na początku było słynne Dziesięć Przykazań - z biegiem czasu przybywało ich coraz więcej." Praca mówi o jednostkowej godności ludzkiego życia: "dobra praca nadaje sens życiu człowieka", zaś Solidarność o zadaniach wspólnoty: "solidarność - znaczy razem iść do celu".
Osobną kategorię pojęć stanowią natura, wiedza i sztuka. Natura niesie przestrogę ekologiczną ("czas wreszcie przestać robić z natury ludzkich igraszek śmietnisko") przybraną w bardzo atrakcyjny kształt muzyczny. Wiedza sięga dalej. "Człowiek jest miarą wszystkich rzeczy" - słyszymy - ale nie jest to powód do euforii (kolejne ostrzeżenie), albowiem "bez mądrości nie ma wiedzy". Lapidarna konstatacja: "jakże ubogi byłby świat bez sztuki" (Sztuka) nie wymaga komentarza.
Czy można się dziwić, że listę "dziesięciu ważnych słów" zamyka Miłość? Czy jest artysta, który znalazł słowo ważniejsze? "Wszystko, by jej nie stracić (...) - wszystko za te słowa dwa: kocham cię." Uniwersalne przesłanie pieśni sprawia, że spotyka się ona (obok utworu Wolność) z najżywszym przyjęciem. W swojej filmowej adaptacji powieści Anki Kowalskiej "Pestka" sięgnęła po Miłość Krystyna Janda. Włączyła ją do repertuaru artystka młodego pokolenia, Anna Maria Jopek. To niechybny znak, że słowa Marka Grechuty - jego bezprecedensowe wademekum - nie pozostają "wołaniem na puszczy".

Główną część ANEKSU wypełnia inny album Grechuty nagrany na początku lat dziewięćdziesiątych - remake (czyli nowa wersja) płyty DROGA ZA WIDNOKRES (1972), uważanej powszechnie za przełomową w karierze artysty. Dlaczego Grechuta zdecydował się na powtórne nagranie albumu nie tylko cieszącego się dobrą sławą, ale uznawanego wręcz za kultowy? Złożyły się na to dwa czynniki. Po pierwsze, "specyficzna" sytuacja polskiej fonografii ostatnich lat - kultowy status albumu nie oznaczał bowiem, że był on dostępny na rynku. Po drugie - motywacja czysto artystyczna - Grechuta miał po prostu wielką ochotę nadać tym właśnie piosenkom nową postać. DROGA ZA WIDNOKRES stanowiła istotny składnik jego repertuaru koncertowego. Takie utwory jak Gdziekolwiek, Jeszcze pożyjemy czy Gdzieś w nas, to prawdziwe "złote przeboje". Ale dwie dekady na estradzie zmieniły ich kształt.
Utwór Krajobraz z wilgą i ludzie otwiera recytatyw Marka Grechuty na tle chóru -
w wersie o skrzypcach "gdzie śpiewka stroszy siwe piórka" pojawia się melodyjna partia skrzypiec, znana tym, którzy śledzili ewolucję tej kompozycji na koncertach.
Zwraca uwagę sposób, w jaki artysta wykonuje piosenkę Gdziekolwiek - rezygnując z pięknego wstępu instrumentalnego, utożsamianego zwykle z tą kompozycją. Czyżby chciał podkreślić w ten sposób metafizyczną deklarację zawartą w wierszu Jana Zycha (autora zamieszczonej tu także Kantaty)?
Jeszcze pożyjemy - na początku lat siedemdziesiątych hymn "nowego Grechuty", adresowany do tych, "którzy tańczą, gdy inni już padli z nóg" - wyzbyty jest tutaj oszczędności i zaskakuje śpiewnym refrenem oraz wyważoną partią saksofonu. Podobną "wielowymiarowość" zyskała gorzka litania Ryszarda Mielczewskiego-Bruno, Gdzieś w nas.
Wyjątkowo satysfakcjonująca pod względem muzycznym jest nowa wersja piosenki Pewność do wiersza Ewy Lipskiej. Utwór porywa rozkołysaną pulsacją (zainicjowaną już w poprzedzającej go Wędrówce), a zamyka go niezwykłe, "al-di-meolowskie" solo gitarowe Pawła Ścierańskiego. Muzyk ten był także filarem gitarowego brzmienia zbudowanego na oryginalnej DRODZE ZA WIDNOKRES.
Dwunastą edycję serii "Świecie nasz" kończy nagranie nowe, ale ma ono interesującą historię. W hotelu Pod Różą w Krakowie pojawił się pewnego dnia Ryszard Adamski - kierownik artystyczny Teatru Akademickiego UW. Poprosił Marka Grechutę, który zakończył właśnie recital, o napisanie muzyki do wiersza Stanisława Barańczaka. Wyjaśnił, że szuka pieśni do przedstawienia teatralnego. Artysta postawił kartkę z tekstem wiersza na pulpicie fortepianu i... skomponował utwór a vista, czyli "od pierwszego wejrzenia". Tak narodziła się kompozycja Całe życie przed tobą, która weszła na stałe do spektaklu "Być czy też nie być... biografia duchowa Poety na podstawie twórczości Stanisława Barańczaka". Młodzi aktorzy wykonują tę przejmującą pieśń a cappella - tak samo jak w przedstawieniu.
Poprzedza ją pełna filozoficznej głębi Kantata skomponowana przez Jana Kantego Pawluśkiewicza do słów Jana Zycha - utwór pojawił się po raz pierwszy na albumie KOROWÓD (1970), ale tu przypominamy go w nowszej wersji, pochodzącej z płyty ZŁOTE PRZEBOJE 1 (1990). Całe życie przed tobą można dziś odczytać jako dopełnienie Kantaty, a oba utwory składają się na inspirujący finał.

Daniel Wyszogrodzki

Lista utworów:

1. Ojczyzna
2. Wolność
3. Władza
4. Prawo
5. Praca
6. Wiedza
7. Solidarność
8. Natura
9. Sztuka
10. Miłość
11. Krajobraz Z Wilgą I Ludzie
12. Gdzieś W Nas
13. Gdziekolwiek
14. Może Usłyszysz Wołanie O Pomoc
15. Droga Za Widnokres
16. Jeszcze Pożyjemy
17. Wędrówka
18. Pewność
19. Kantata
20. Całe Życie Przed Tobą