Ogień w kominie

Ogień w kominie
Widmo

Ogień w kominie
Lśni jasnym blaskiem
A ja

Choć noc już ciemna
Choć pora późna
Nie moge spać

Patrzę jak płatki śniegu
Tańczą na okna brzegu
Wirują z wiatrem

Spokój mi w duszy dźwięczy
Strach żaden mnie nie dręczy
Smutki – zapomniane

Miękka poduszka
Przy mojej głowie
Ciepło przynosi

Białe dywany
Błyszczą za oknem
Wiatr lasy kosi

Patrzę jak płatki śniegu
Tańczą na okna brzegu
Wirują z wiatrem

Spokój mi w duszy dźwięczy
Strach żaden mnie nie dręczy
Smutki – zapomniane

Ognień w kominie
Lśni jasnym blaskiem
A ja…