poszła Ola do przedszkola zapomniała parasola
porwał Olę wiatr zmoczył deszcz zmroził mróz
cisnął Olę w przepaść los głową w dół

nie wiedziała Ola że bez parasola świat jest taki zły
mrozi serca moczy głowy rozwiewa sny

lecą jej na głowę liście brązowe i złote
żłobią zimy zmarszczki strumienie wypełnione potem

nie wiedziała Ola że bez parasola świat jest taki zły
mrozi serca moczy głowy rozwiewa sny

(Poznań 24 grudnia 2001)

Śpiewnik Ryszard Sowiński


WYBIERZ AUTORA TEKSTÓW