Studencka Wiosna - Relacja z wieczoru poetyckiego

Pierwszy dzień Studenckiej Wiosny już za nami - zobacz zdjęcia ! Wtorkowy wieczór poetycki ?Wiersze z Szuflady? w klubie Bunuba Cafe cieszył się ogromną popularnością. Choć o poezji niewiele się mówi, to jednak wiele osób chce jej słuchać i się nią dzielić.

Poezja pojawia się tam, gdzie trudno coś wyrazić prozą. Dodatkowo pomaga w tym muzyka. Jako pierwsi wystąpili uczestnicy Konkursu ?Złota Struna?. Pokazali na jak wiele sposobów można śpiewać poezję. Posłuchać mogliśmy zarówno wolniejszych, nostalgicznych utworów przy dźwiękach harfy, jak też porywających i żywiołowych, akompaniowanych gitarą. Konkurs wygrała Paulina Zech, studentka kulturoznawstwa, która zabrała nas w podróż ?Ekspresem? Jana Brzechwy.Tytuł utworu doskonale odzwierciedla dynamikę wykonania oraz temperament wykonawczyni. Interpretacja ta podobała się tak bardzo, że dostała również nagrodę  publiczności. Wygrana pozwoli Paulinie wziąć udział w Ogólnopolskim Turystycznym Przeglądzie Piosenki Studenckiej Bazuna bez wstępnych kwalifikacji.

Wyróżnienie trafiło do Magdaleny Kownackiej za piękną interpretację ?Naszych dróg? Jonasza Kofty. Magda kończy właśnie psychologię i chce przekazać ludziom, by nie poddawali się, choć życie na świecie nie jest prostą drogą.

Kolejnym wyróżnionym jest Michał Zator z własnym utworem ?I have sailed the wildest ocean? inspirowanym muzyką celtycką, opowiadającym o drodze, tęsknocie i podróży. Razem z Michałem poszukiwaliśmy królestwa nie z tego świata.

 

W drugiej części konkursowej finaliści ?Złotej Stalówki? zaprezentowali nam swoje wiersze i lirycznie opowiedzieli o swoich wspomnieniach, fascynacjach, poglądach oraz marzeniach. Romantyczne wyznania przeplatały się z żartobliwym tonem, erotyki z pytaniami egzystencjalnymi. Studenci wykazali się dużą kreatywnością oraz wrażliwością poetycką.

Zwyciężyła Katarzyna Wiśniewska z Krakowa z wierszem ?Całkiem niezła sztuka kamuflażu?. Jak mówi o sobie, jest selektywnie sympatyczna, aspołecznie towarzyska i abstrakcyjnie racjonalna. Ze świąt obchodzi tylko Tłusty Czwartek i nie może się powstrzymać od nieużywania metafor. Jak widać, nie powinna!

Wyróżnienia zdobyły Agnieszka Dul (?Kręgosłup nierówności?), która pisze, by zatrzymać szaleńczo zmieniające się obrazy oraz Ewa Nowak (?Spektakl zaspokojenia?), podobno niedopasowana do rzeczywistości. Tym razem na pewno wyszło jej to na dobre.

Studencką twórczość oceniało profesjonalne jury w składzie:

  • Przemysław Czapliński - krytyk literacki, profesor literatury współczesnej, UAM
  • Emilia Kledzik ? doktorantka filologii polskiej
  • Grzegorz Tomczak ? poeta, kompozytor, jedna z bardziej znanych postaci polskiej piosenki literackiej
  • Łukasz Nowak ? wokalista zespołu Caryna

 

Wszystkie wiersze zostały bardzo ciepło przyjęte, o czym świadczyły entuzjastyczne reakcje publiczności.

Po wręczeniu nagród, na zakończenie, piosenki poetyckie zagrała kapela Caryna. Zespół wzbudził sympatię widzów, którzy kołysali się w takt muzyki.

 

Obecność tak tłumnie przybyłych gości świadczy o popularności poezji. Na szczęście studenckie życie jest bardzo inspirujące!

 

Już teraz NZS UAM zaprasza na przyszłoroczną edycję wieczoru ?Wiersze z Szuflady? podczas Festiwalu Studenckiej Wiosny.

 

 

 

 

Zwycięskie wiersze:

 

I miejsce

 

KATARZYNA WIŚNIEWSKA

 

 

?całkiem niezła sztuka kamuflażu?

 

zapoznałam się seksem i mam nawet pewne pojęcie

na temat Freuda ? sny z natrętnym motywem

Wieży Eiffla nie zawierają w sobie elementów religijnych

 

po obejrzeniu wszystkich filmów z romansem w tle

i barów o których nikt filmu by nie nakręcił wiem też

że przystojny mężczyzna lekceważący obyczaje uratuje

i odejdzie w wieczór z inną dziewczyną

 

raz nawet spotkałam człowieka który potrafił mówić

mądrze o przeczytanej książce wyśmiać zły film

i wygłaszać optymistyczne monologi na temat życia

ale gdy przestał pamiętać swoje sny próbował się powiesić

 

odratowali go jednak i jest z powrotem

w dobrym humorze

 

 

wyróżnienia

 

AGNIESZKA DUL

 

?kręgosłup nierówności?

 

kręgosłupa nierówny margines
bez znaków przystankowych
przerzutnia bioder tylko
dwie strofy krzyku

dom z załamania kolan

wyprowadzam cię

oto liryka bezpośrednia

już możesz otworzyć
oczy

 

EWA NOWAK

 

?Spektakl zaspokojenia?

 

Wysłałam w przestrzeń miasta

Swoją gęsią skórkę

Wywołaną dotykiem własnych rąk.

Delikatne okrążenia palcem

Są moją podróżą po mapie

Samotności.

Smakuję powietrze

Każdym kęsem

Zaspokojenia.

Mruczę bajkę dla dużych chłopców

Chcąc opowiedzieć im

Wszystkie przyjemności tej chwili.

 

Dochodzę do konkluzji.

 

Wczuwam się w swoją rolę

-Wytwór mojej wyobraźni.

 

Ooooooooooooo

Klaski.

Aaaaaaaaaaaaaaa

plauz

W mojej głowie.

 

Ewelina Marciniak
O prochibicji w Ropiance
 

Komentarze

Umieść swój komentarz jako pierwszy!
Masz już konto? Zaloguj się tu
Gość
sobota, 17, listopad 2018

KONCERTY:

Brak nadchodzących wydarzeń!