Kościół w dłoniach
Wojtek Gęsicki


Kocham Jezusa
którego malowały twoje ręce
jeśli jest to ten sam
z którym rozmawiałem wczoraj
nie powinienem był mówić
że jest mi czasami obojętny
Schowany w twojej malutkiej dłoni
szedł na długi spacer
oglądał niebo w usypiającym jeziorze
szeptał spadającym gwiazdom marzenie
tulił swoje źrenice do ognistego księżyca
Zupełnie zakochany
Szkoda
że jeszcze raz urodzi się by umrzeć
Zmartwychwstał teraz
Radość najświętsza choć dla Niego to nie było trudne

teraz pusty grób
odwalony kamień
i miliony klęczących ludzi
Dla nich - Ogromny Kościół
Dla mnie ? wystarczą małe twoje dłonie



WYBIERZ AUTORA TEKSTÓW