Najskrytsze marzenia
Wojtek Gęsicki


(tekst żeński)

Dajcie mi odpocząć od pośpiechu i potu
Od tłocznych ulic zapchanych kominów
Od zdeptanych kwiatów i jarzębin zatrutych
Grzesznego chleba i spalonych młynów
Dajcie mi odpoczšć od drżących ršk i powiek
Od łez na kredyt zaniedbanych marzeń
Od brudnych włosów przeczyszczonej głowy
Od twarzy zaspanej i słów które powarzę


Odpocząć mi dajcie

w tym życiu od życia
bo jeszcze chcę pożyć przed życiem

Dajcie mi odpocząć od pijanej miłości
Co wraca rankiem z rozdartą koszulą
Od szumu głupoty i ludzkiej podłości
Od kart kłamliwych snów budzonych bólem
Dajcie mi odpocząć od popiołu tej ziemi
Od ciasych butów i lużnych sumień
Od ognia i wina odpocząć mi dajcie
Od tych których twarz się wstydem nie rumieni

Od wiary co zgasła jak gwiazdka dla ślepca

Nadziei co prysła wraz z wiarą do nieba
Tęsknoty co cieszy by smucić w podzięce
Od tego chcę urlop co mam czego nie mam

Jak mienią się gwiazdy...Już noc się przytula
Igrają za oknem wietrzne westchnienia
Nie...śpij kochanie...Co mówię?...
Szepczę najskrytsze marzenia...!


WYBIERZ AUTORA TEKSTÓW